strona główna

numer 32

Awionetki Działowskich - początki lotnictwa w Mielcu



  Należy zdać sobie sprawę, że działania obu braci odbywały się bez należytych środków finansowych. Stanisław ożeniony z Bydgoszczanką miał liczną rodzinę obdarzoną 7 synami. Nic jednak nie mogło zahamować jego pasji lotniczej. Z własnej inicjatywy podjął się lotów propagujących organizację LOPP. Latał swym DKD-III nad Krakowem i Śląskiem rozrzucając ulotki, żądając jedynie od organizatorów zwrotu kosztów paliwa. To w tym czasie wykonał swój pierwszy lot do rodzinnego miasta Mielca. Zaproszono słynnego rodaka wyprawiając mu uroczystą fetę, a było to w czerwcu 1927 roku. Działowski wylądował na łące wzbudzając samolotem i swoją osobą ogromną sensację. Mielec stał się pierwszym miastem, które przyszło z pomocą finansową ofiarując kilkaset złotych. Zażądano tylko, aby na jednym ze swych samolotów umieszczony został herb miasta Mielca, co Działowscy spełnili. Od tej pory skrzydła Działowskich często pojawiały się nad Mielcem, a jak świadkowie twierdzą, kobiety zaaferowane przylotem samolotu, przypalały w garnkach potrawy.



wstecz