strona główna

numer 34

300. Dywizjon Bombowy - pierwsze sukcesy Bomber Command, część 1



  Opinia publiczna domagała się odwetu za "Blitz", który kosztował życie około 30 tysięcy Brytyjczyków. Siły, które można było wysyłać do nalotów nad Niemcy, liczyły w początku 1942 roku 325 bombowców; była to liczba o ponad setkę mniejsza od armady Luftwaffe, która w listopadzie 1940 roku zbombardowała Coventry.
  W tych okolicznościach, w lutym 1942 roku dowództwo Bomber Command, w miejsce AVM J.E.A. Baldwina, przejmuje AM Arthur Harris, który dowodził wcześniej 5 Grupą Bombową RAF. Ten dynamiczny i zdolny dowódca, dysponując wszystkimi siłami lotnictwa bombowego mógł wprowadzić w życie nową, i jak się miało okazać, skuteczną taktykę nocnych nalotów na niemieckie miasta. Ważną rolę w planach Harrisa miał odegrać system nawigacji Gee, który pozwalał na pozawizualną identyfikacje celu z dokładnością ok. 9 km. Jeszcze przed operacyjnym użyciem, sztabowcy Bomber Command uważali, że Gee nie jest w stanie pomóc w ataku na konkretną fabrykę, jednak wystarczy w zupełności do trafienia, bez widoczności celu, dużego miasta. Odbiorniki działające w tym systemie, miały być zainstalowane na bombowcach mających oznaczyć cel dla głównych sił. Gee pozwalało tym samym na znaczne ulepszenie taktyki.



wstecz