strona główna

numer 56

Lim-1 startuje



  Produkcja w mieleckim zakładzie nadal szwankowała. Fabrykacja skrzydeł w dalszym ciągu była wstrzymywana, wydziały mechaniczne nie miały wyprzedzenia w stosunku do wydziałów półmontażu co było przyczyną wstrzymywania produkcji finalnej. Również nie wytwarzano zbiorników podwieszanych z powodu nieopanowania techniki spawania punktowego. Na dodatek zaczęły się ujawniać inne błędy powstałe podczas produkcji samolotu a wynikłe z nieprzestrzegania technologii montażu. Przykładowo: podczas prób instalacji elektrycznej na samolocie 1A-03005 zauważono zatarcie pompy paliwowej PNW-2. Powodem okazała się korozja (!) powstała na skutek penetracji wody do silnika elektrycznego podczas sprawdzania zbiorników gumowych na szczelność, choć instrukcja tej pompy zabraniała zanurzanie jej w jakiejkolwiek cieczy. Podobne uszkodzenia ujawniono na dwóch kolejnych samolotach. Jeszcze w marcu kpt. Nickowski wykonał kolejne obloty w dniach 26, 29, 30. Przekazane wojsku maszyny 1A-02004 i 1A-01005 (23 marca) oraz 1A-03002, 1A-03003 i 1A-03004 (31 marca) przeznaczone były już dla 34. PLM MW, który ukończył przeszkolenie na ten typ samolotu rozpoczęte jeszcze w styczniu.



wstecz